Technology

Zwycięstwo polskiej reprezentacji z reprezentacją Andory. Nadszedł czas na pojedynek z Synami Albionu!

09.04.2021, 12:06 0 komentarzy
Zwycięstwo polskiej reprezentacji z reprezentacją Andory. Nadszedł czas na pojedynek z Synami Albionu!

Kwalifikacje do światowych mistrzostw, które będą miały miejsce w Katarze za niecałe dwa lata ruszyły w ubiegłym tygodniu. Reprezentacja Polski od kilkunastu tygodni posiada świeżego trenera, a więc kibice wierzą w to, iż gra zespołu polepszy się bardzo. Teraz jesteśmy już po dwóch starciach pod wodzą Paulo Sousy i musimy przyznać, że ciężko na tej podstawie zdiagnozować formę naszych zawodników. Pozostaje nadzieję na to, iż z każdym nadchodzącym pojedynkiem forma naszej kadry będzie wyglądać lepiej. Bardzo dużo sympatyków naszej drużyny liczyło na to, iż pojedynek z drużyną Andory będzie bardzo prostym obowiązkiem i atakujący zawodnicy otrzymają możliwość na strzelenie dużej ilości bramek. Rzeczywistość wyglądała jednak nieco przeciwnie i finalnie to nie był najprzyjemniejszy pojedynek dla zawodników portugalskiego trenera. Wielka zasługa w triumfie leży po stronie najlepszego gracza reprezentacji Polski Lewandowskiego, który ustrzelił dwa gole. Kiepską informacją jest natomiast fakt, że kapitan polskiej kadry nabawił się kontuzji, która może go wyeliminować z meczu z angielskim zespołem.

Polska zremisowała 3:3 z Węgrami w premierowym spotkaniu eliminacyjnym do mistrzowskiego turnieju w Katarze. Premierowa odsłona wspomnianego spotkania była trochę słabsza w wykonaniu polskich piłkarzy, ale całe szczęście w następnej części pokazaliśmy się nieco lepiej. Mieliśmy sposobność nawet zwyciężyć ten pojedynek, ale pomimo tego musimy radować z bardzo dobrego rezultatu. Trzeba mieć świadomość tego, że każdy punkt może może być kluczowy na rozstrzygnięcie eliminacji. Jeśli myślimy o tym, aby wystąpić na turnieju mistrzowskim w 2022 roku, naszym zadaniem jest konsekwentnie sięgać po punkty z każdym przeciwnikiem. Andora zaprezentowała się bardzo dobrze w linii defensywnej, lecz ostatecznie była zmuszona uznać lepszą formę polskiej reprezentacji. Kapitan naszej drużyny zszedł z boiska z małym urazem i na nasze nieszczęście nie będzie mógł wystąpić przeciwko reprezentacji Anglii na wszystkim znanym obiekcie Wembley. Za kapitana naszego zespołu na murawie zjawił się Świderski, który trafił gola na 3:0 dla drużyny polskiej.

Zostaw komentarz