Technology

Niespodziewana końcówka oraz incydent głównych faworytów w trakcie wyścigu GP Monzy! Daniel Ricciardo sięgnął po zwycięstwo na ziemi włoskiej, a Norris Lando zajął drugą pozycję!

13.09.2021, 13:36 0 komentarzy
Niespodziewana końcówka oraz incydent głównych faworytów w trakcie wyścigu GP Monzy! Daniel Ricciardo sięgnął po zwycięstwo na ziemi włoskiej, a Norris Lando zajął drugą pozycję!

Warto przyznać, iż tegoroczny sezon Formuły 1 jest naprawdę urzekający. Walka o pierwszą lokatę w poprzednich sezonach opanowana była przez zawodników Mercedesa, a ściślej mówiąc Lewisa Hamiltona. Brytyjski kierowca w zeszłorocznym sezonie wywalczył 7 tytuł mistrza świata, co zagwarantowało mu szansę zrównania w sumie tytułów z legendarnym Schumacherem Michaelem. W teraz trwającym sezonie brytyjski zawodnik nie ma już jednak aż tak łatwo w batalii o ósmy tytuł mistrzowski. Jest to spowodowane pojawieniem się w stawce Maxa Verstappena, który także myśli o tym, aby wygrać tytuł mistrza świata. Rywalizacja między tymi dwoma kierowcami już od GP Bahrajnu jest naprawdę bardzo zatwardziała i ciężko stwierdzić kto z tej dwójki po ostatniej rundzie sezonu zostanie mistrzem. Wyścig włoski, a więc Grand Prix Monzy był następnym etapem batalii tych dwóch kierowców. Dla sporej grupy zawodników to niezwykle przyjemny tor, a w trakcie tego weekendu w bolidzie zasiadł Robert Kubica który zastąpił Kimiego Raikkonena, który zachorował.

Kwalifikacyjne zmagania do wyścigu o Grand Prix Monzy zapewniły motoryzacyjnym sympatykom zasiadającym na trybunach bardzo dużo doznań. Pasjonującą rywalizację, z której zwycięsko wyszli Daniel Ricciardo i Max Verstappen zagwarantował wielbicielom motoryzacji zakręt numer jeden wyścigu w niedzielę. Niezwykle ważne dla zakończenia wyścigu niedzielnego były odwiedziny zawodników w serwisowej alei. Właśnie po zmianie ogumienia doszło do niespodziewanego wypadku. W bardzo ciasnym miejscu trafili na siebie obecny mistrz Formuły 1 oraz Max Verstappen i w chwili, kiedy wydawać się mogło, że to koniec walki, kierowcy najechali na siebie kołami, a samochód zawodnika z Holandii znalazł się na bolidzie prowadzonym przez kierowcę Mercedesa. To bez cienia wątpliwości była wstrząsająca chwila dla motoryzacyjnych kibiców siedzących przy torze, ale nikomu nic się nie stało. Na tej sytuacji zyskali zawodnicy McLarena, którzy wyścig niedzielny skończyli na 2 czołowych pozycjach. Rywalizację o Grand Prix Monzy wygrał Daniel Ricciardo, a na lokacie numer dwa znalazł się Norris Lando. To bez najmniejszych wątpliwości świetne dokonanie dla zespołu z Wielkiej Brytanii.

Zostaw komentarz